Netflix w Polsce

Po przeczytaniu wpisu Tradycyjna telewizja umiera. Netflix wieszczy początek nowej ery w serwisie natemat.pl postanowiłem podzielić się swoimi przemyśleniami na temat przyszłości TV odnosząc się zarazem do wypowiedzi szefa firmy Netflix, którym jest Pan Reed Hastings.

Chcąc dzisiaj (2013-05-03) zobaczyć co oferuje polskim widzom Netflix odwiedziłem serwis Netflix.com i przeczytałem następujący komunikat: „Sorry, Netflix is not available in your country yet”. Trochę dziwnie on brzmi w zestawieniu ze słowem „anywhere

Netflix w Polsce

1. Internet będzie szybszy, bardziej dostępny i stabilny.

To „oczywista oczywistość”. Jednakże pamiętajmy o tym, że część z dostawców Internetu dostarczający Internet za pośrednictwem łącz telekomunikacyjnych chciałaby wprowadzić limity dotyczące ilości transmitowanych danych do użytkownika. Nawet gdyby te limity zostały ustawione teraz na astronomicznym poziomi w tysiącach gigabajtów transmitowanych danych to za kilka lat wielkości te będą niewystarczające dla swobodnego korzystania z dostępu do treści wideo.

Proszę sobie wyobrazić teraz czteroosobową rodzinę, która w tym samym czasie ogląda przez Internet cztery różne kanały telewizyjne lub filmy w wysokiej rozdzielczości HD. Tak więc w obecnych czasach 100Mbps do mieszkania wydaje się być jeszcze przez jakiś czas optymalne. Ale za kilka lat wraz z rozwojem „telewizji” Ultra High Definition/4K/8K może się okazać, że 100Mbps do mieszkania to jednak zbyt mało. Ustalenie limitów transmisji danych przez operatorów ISP może negatywnie wpłynąć na rozwój telewizji w Internecie.

2. Wzrośnie sprzedaż Smart TV, telewizorów mających dostęp do aplikacji i Wifi. W końcu połączenie odbiornika z internetem nie będzie wygodnym bajerem, lecz absolutną koniecznością.

Dzisiaj bardzo trudno jest kupić w sklepie z elektroniką nowy telewizor z kineskopem umożliwiający odbiór naziemnej telewizji cyfrowej. Za kilka lat bardzo trudno będzie kupić telewizor bez funkcji Smart TV. Jeżeli dzisiaj bezprzewodowa karta sieciowa (Wi-Fi) do PC kosztuje około 35zł – to wyposażenie telewizora w łączność bezprzewodową nie jest już tak drastycznym kosztem w produkcji TV. Telewizory Smart TV wraz z modułem Wi-Fi podczas pierwszego uruchomienia w domu sugerują nam podłączenie TV do Internetu. Wynika to z tego, że w walce o widza producenci telewizorów widzą w tym daleko idące korzyści. Część z nowych telewizorów z automatu uruchamia dostęp do aplikacji telewizyjnych w Smart TV. Dopiero po zmianie ustawień lub wyłączeniu Smart TV możemy przejść do oglądania tradycyjnej telewizji linearnej. Ten trend jest bardzo dobry dla rozwoju telewizji w Internecie. Natomiast jest niekorzystny dla dzisiejszych nadawców telewizyjnych, którzy dotychczas nie zaangażowali się w rozwój swoich własnych projektów w Smart TV.

3. Smart TV będą tańsze i z biegiem czasu coraz bardziej udoskonalane.

Smart TV jest jeszcze w bardzo początkowej fazie rozwoju. Można powiedzieć, że jesteśmy nadal na etapie kształtowania tego rynku zarówno po stronie rozwoju technologii jak też dojrzewania modeli biznesowych. Na prawie wszystkie telewizory Smart TV dostępne w Polsce można teraz dostarczyć serwisy wideo na żądanie (VOD). Tylko na części z najnowszych telewizorów Smart TV (głównie linia produktowa 2012/2013) można dostarczać telewizję linearną w streamingu. Obecne Smart TV pozwala nadawcy telewizyjnemu poznawać i eksperymentować z nową formą dotarcia ze swoimi treściami do widzów. Jednakże dopiero Smart TV dostarczany w telewizorach w roku 2014/2015 pozwoli na zrealizowanie niemalże dowolnego projektu bez ograniczeń. Jedynym ograniczeniem dla Smart TV będzie to czy dana aplikacja telewizyjna zostanie dopuszczona przez producenta telewizorów do jej dystrybucji w Smart TV. Warto przypomnieć, że takich ograniczeń nie ma telewizja hybrydowa w standardzie HbbTV w ramach której to ta decyzja nie jest w rękach producenta TV lecz nadawcy telewizyjnego. Smart TV za kilka lat będzie bardzo tanie i tak oczywiste jak dzisiaj teletext (telegazeta) w telewizorach.

4. Do oglądania telewizji coraz częściej posłużą smartfony i tablety.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu w ciemno podpisałbym się pod tym stwierdzeniem. Jednakże po długim testowaniu w Polsce aplikacji/serwisów NextPlus, Netvi, Stream TVP mam pewne wątpliwości.

Osobiście jak dla mnie to ekran smartfonu, a nawet i tabletu jest zbyt mały. Do tego trzymanie przed nosem tabletu podczas ponad godzinnego filmu jest zbyt męczące. Zafascynowany tą możliwością wolę jednak oglądać treści wideo na kilkudziesięciocalowym ekranie telewizora.

5. Smartfony i tablety będą w końcu pełnić funkcję interfejsu do korzystania z internetowej telewizji.

Zgadzam się z tym. Odważyłbym się nawet na bardziej śmiałe stwierdzenie: „Smartfon/Tablet zastąpi dzisiejszy pilot do telewizora. Umożliwiając nam na interakcje nie tylko z telewizorem, lecz z nadawcą telewizyjnym oraz znajomymi z serwisów społecznościowych”.

W przypadku rozwoju SecondScreen w Polsce jesteśmy na bardzo początkowym etapie rozwoju. Nawet powiedziałbym, że jesteśmy dopiero na etapie czystej białej kartki papieru. Podejrzewam, że na pierwsze ciekawe, a zarazem dojrzałe i stabilne zastosowanie SecondScreen dla widzów w Polsce będziemy musieli poczekać co najmniej do wiosny 2014.

6. Spora rynkowa konkurencja w naturalny sposób wymusza szybki rozwój aplikacji do telewizji internetowej.

Trzeba sobie odpowiedzieć kto z kim i na jakim polu miałby konkurować. W tej układance będziemy mieli następujące podmioty:

  • Producent treści wideo
  • Nadawca telewizyjny
  • Agregator treści w VOD / Właściciel aplikacji w Smart TV
  • Producent telewizora / Właściciel sklepu z aplikacjami
  • Dostawca Internetu
  • Dostawca usług telewizyjnych (telewizja kablowa, platforma satelitarna, operator IPTV).

Proszę zauważyć, że dzisiaj w jednych rękach mamy zgromadzone wszystkie powyższe podmioty. Czy to sprzyja rozwojowi konkurencji?

7. Wysokiej jakości streamingowy obraz wideo (4k) będzie spopularyzowany i powszechnie dostępny w telewizji internetowej, niż linearnej.

Są ku temu spore szanse. Jednakże wraz z pojawieniem się pierwszych telewizorów 4K udostępniono nowy kodek wideo HEVC. W praktyce pasmo wymagane do dostarczenia sygnału 4K będzie porównywalne z tym jakie mieliśmy na początku wprowadzania telewizji HD. W dużym uproszczeniu można założyć że wymagania dotyczące kanału 4K (HEVC) będą porównywalne z HD (MPEG2). Mała ilość dostępnych treści w 4K sprawi, że część z właścicieli treści zdecyduje się na udostępnienie ich w ramach VOD odkładając tym samym start linearnych kanałów telewizyjnych 4K w daleką przyszłość. To spowoduje pewien zwrot w rozwoju telewizji. I zmusi do zastanowienia się czy oby jest jeszcze sens tworzyć kolejne tematyczne kanały telewizyjne? Może prościej, łatwiej i taniej będzie dostarczyć te treści jako VOD niezależnie od tego czy będą to treści SD/HD/3D/4K.

8. Reklamy w telewizji internetowej będą spersonalizowane.

Zbyt słabo powiedziane. Ja jestem gotowy by już dziś powiedzieć:

„Skończą się czasy emisji 30 sekundowych spotów reklamowych. Nawet gdyby ich emisja była spersonalizowana. Przyszłością dla branży reklamowej będzie interaktywne wideo w ramach którego zatrze się granica pomiędzy spotem reklamowym a interaktywną usługą wideo na żądanie. Przyszłością będzie reklama hybrydowa łącząca w całość dotychczas dostępne formy przekazu multimedialnych treści.”

9. Gdy internetowa telewizja będzie wszechobecna, tradycyjni nadawcy będą mogli przejść na nową platformę emisji bezboleśnie.

Gdy internetowa telewizja będzie wszechobecna – to tradycyjni nadawcy obudzą się i dopiero wtedy dotrze do nich jak przespali kilka lat. Powtórzę kolejny raz, to co mówię na większości konferencji:

„Teraz jest najlepszy czas do uczenia się czym jest Smart TV i zajmowanie w nim dla siebie odpowiedniego miejsca. Teraz ucząc się czym jest telewizja hybrydowa, czym jest Smart TV można popełniać błędy, które przez widzów zostaną jeszcze wybaczone. W przyszłości będzie to już niemożliwe. To właśnie teraz kształtuje się rynek Smart TV.”

10. Na rynku pojawią się nowi gracze ze świeżymi pomysłami wprowadzając różne innowacje

W Smart TV jest jeszcze miejsce na świeże pomysły oraz innowacje. Jednakże jest też nieco wyższy próg wejścia w ten biznes oraz mniejsza grupa docelowa, czyli zasięg techniczny.

Czy zatem faktycznie „Netflix wieszczy początek nowej ery”?

Póki co to Netflix jest oficjalnie niedostępny w Polsce. Mimo braku Netflixa w Polsce w nieco skromnym tempie jednak rozwija nam się rynek VOD i Smart TV. Podczas ostatniej konferencji o Smart TV – aplikacje.tv mogliśmy się dowiedzieć jak bardzo dobrze wygląda polski rynek Smart TV na tle innych krajów w Europie. Takie aplikacje VOD jak TVN Player oraz Ipla z każdym dniem zyskują na oglądalności i popularności. Można powiedzieć, że okopują się przed wejściem Netflixa do Polski.

Na podstawie tego co dotychczas wydarzyło się w Polsce bez Netflixa jestem przekonany, że zmiany w branży telewizyjnej nastąpią. Zmiany te wymusi młode pokolenie widzów, którzy to urodzili się w czasach dostępu do Internetu i nieograniczanej interakcji. Tak czy inaczej zbliża się koniec telewizji linearnej którą znamy i na której się wychowaliśmy.